________________________________________________________

KWIECIEŃ 2007

2 x Starsi Panowie


W awrzyczki mają 55 lat! Bardzo jesteśmy dumni, że z tej okazji zaprosili nas do Olsztyna.
21 kwietnia — w obecności licznie zgromadzonej publiczności i samego Pana Prezydenta miasta Olsztyna — zaśpiewaliśmy na olsztyńskim Zamku „nasze” Piosenki Starszych Panów. Staraliśmy się wysmakować wszystkie słowno-muzyczne niuanse. Życzliwe przyjęcie pozwala wierzyć, że w pewnym stopniu to się udało.
W Olsztynie zawsze jest bardzo miło — serdeczne podziękowania i gratulacje wspaniałego Jubileuszu. 1 kwietnia zaś, preludium do olsztyńskiego koncertu, był występ z repertuarem Przybora/Wasowski w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie, w ramach cyklu Interpretacje muzyki chóralnej. To już reguła, że podczas spotkań z piosenkami Starszych Panów, rodzi się wyjątkowo miłe porozumienie między nami a słuchaczami.


MAJ 2007

Święto Saskiej Kępy


19 maja na ul. Francuskiej (róg Obrońców) odsłonięty został pomnik Agnieszki Osieckiej — w ten sposób rozpoczęło się kolejne Święto Saskiej Kępy. My także mieliśmy w tym swój udział — zaśpiewaliśmy z wielką przyjemnością kilka znanych i mniej znanych przebojów z Jej tekstami, zaaranżowanych specjalnie na tę okazję przez Andrzeja Borzyma. Dalsza część tego sobotniego popołudnia upłynęła pod hasłem „Vive la France!”; były koncerty piosenki francuskiej, uliczni śpiewacy prosto z Paryża, wielkie atrakcje dla dorosłych i dla dziatek.


SIERPIEŃ 2007

Starsi Panowie w Bydgoszczy


11 sierpnia mieliśmy przyjemność wystąpić na bydgoskim rynku z „Piosenkami Starszych Panów”. Tamtejsza przemiła publiczność, niejednokrotnie nieletnia, będzie jeszcze długo naszym wspomnieniem. Czekamy teraz na wizytę w Warszawie naszych gospodarzy, Collegium Vocale Bydgoszcz.


WRZESIEŃ 2007

Collegium Musicum UW na Islandii
[GALERIA]



S

płynął na Islandię...

spłynął na Islandię, pewnej nocy pochmurnej
ptak strzelisty, szaro-srebrzysty (mmmm...)
wulkany zamruczały, ziemia drgnęła,
deszcze zacinały poziomo, nieukojony wiatr podrywał fale oceanu
zabulgotało, zawrzało, gejzery strzelały z wielką mocą (mmmm...)
bo też od lat wielu wyspa nie przeżywała najazdu tylu istot z odległego świata.

Byli dziwni, wszystko im się podobało
i deszcz i wiatr i sztokfisze i zupa z homara (mmmm...)
i maciupkie domki torfowe,
gdzie mieszkał pan Maluszkiewicz wyprawiający się na wieloryby
lub dorsze (mmmm...)
i tęcza nad wodospadami i góry ze Śródziemia,
Byli dziwni, bo też bez przerwy śpiewali.

Śpiewali wszędzie: muzeum dorsza nie zapomni ich długo,
błękitna laguna do dziś tęskni za dźwiękami unoszącym się znad zdrowotnych błot (mmmm...)
w Skogar, w Skalholt, w Reykjawiku rozbrzmiewała nieznana muzyka,
muzyka polska (mmmm...)
teraz już bliska i sympatyczna.
Kiedy ptak strzelisty, szaro-srebrzysty unosił ich w pogodne niebo,
wśród omszałej lawy, o przedziwnych kształtach,
snuła się Stacyjka-Zdrój, miasteczko przy niej...


(próba „rimuru”, tradycyjnej formy literacko-muzycznej — muzyka improwizowana —
bo też nasza wyprawa na Islandię wymyka się ze standardowych opisów)


PAŹDZIERNIK 2007

Starsi Panowie w Częstochowie


P owiadają, że góra z góra się nie zejdzie, a tu proszę! 6 października po raz pierwszy od dawna spotkały się Himalaje, Andy, Alpy i Pireneje humoru, poezji, muzyki i dobrego smaku: Magda Umer, Zbigniew Zamachowski, Piotr Machalica, Andrzej Poniedzielski. Wspomagani przez Tatry jazzowej sekcji BBC — Borkowski; Bartkowski; Cegielski oraz Karkonosze w osobach naszego skromnego chóru, dwukrotnie zapełnili kilkusetosobową widownię częstochowskiego Teatru im. Adama Mickiewicza. a stało się to dzięki piosenkom niezapomnianych Starszych Panów, Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego, którzy słyszeli nas zapewne, „wsparci na Judahu skale” — może nie wysoko, ale w dobrym towarzystwie.


Śpiewaliśmy w Kairze
[GALERIA]


21 października w ogrodach Muzeum Egipskiego w Kairze mieliśmy zaszczyt wystąpić podczas jubileuszu 70-lecia Polskiej Archeologii w Egipcie — przy naszym skromnym udziale odsłonięte zostało popiersie prof. Kazimierza Michałowskiego, twórcy polskiej misji archeologicznej w Kairze.
A tak mniej oficjalnie, to znowu mieliśmy okazję znaleźć się w bajce. Bajeczny jest Kair — i choć to nieco inne rejony — pozostający w klimatach z „Tysiąca i jednej nocy”, roziskrzony, kolorowy, grający swoją muzykę klaksonów, pokrzykiwań ulicznych sprzedawców, przejmujących modlitw-nawoływań muezinów, a w pauzach — kociego wymownego milczenia.
Bajecznie też zostaliśmy przyjęci przez organizatorów: Dr. Zbigniewa Szafrańskiego i jego Rodzinę, Panią Gabrielę Piotrowską z Ambasady RP i wspaniałych Joasię Michalską i Dawida Wieczorka. Nie tylko zaopiekowali się nami serdecznie i to za ich sprawą zobaczyliśmy piramidy i Sfinksa (a to spotkanie na szczycie!), Kair koptyjski i skarby Tutanchamona w Muzeum Egipskim, ale także sprawili, że te odległe światy — dzięki ich wiedzy i życzliwości — stały się bliskie i przyjazne. Dziękujemy Wam pięknie!!!


Jubileusz 35-lecia Iberystyki UW


28 października zaprosiliśmy publiczność do Audytorium Maximum UW na koncert pt. Fandango. Fandango to hiszpański taniec, w metrum na trzy, z charakterystycznym ostro wystukiwanym przez kastaniety rytmem. Był inspirujący dla wielu kompozytorów muzyki klasycznej. Wykorzystał go także Luigi Boccherini w swoim popularnym Kwintecie gitarowym D-dur. Tego wieczoru kwintet ten wykonali Leszek Potasiński i kwartet Prima Vista, z towarzyszeniem (uroczym) Doroty Jasińskiej, grającej na kastanietach.
Leszek pięknie zagrał jeszcze utwory na gitarę solo (Tarrega, Albeniz) i wspaniale towarzyszył nam w wykonaniu Romancero Gitano, 7-cześciowej suity na chór i gitarę, którą do opiewających Andaluzję wierszy Lorki, skomponował Mario Castelnuovo - Tedesco. Koncert poświęcony Hiszpanii dedykowaliśmy warszawskiej Iberystyce, która właśnie świętuje 35-lecie.


Urodziny prof. Leszka Kołakowskiego


30 października mielismy przyjemność zaśpiewać kilka piosenek Starszych Panów podczas uniwersyteckich urodzin naszego wielkiego filozofa, prof. Leszka Kołakowskiego.


LISTOPAD 2007

Polskie chóry w Komorowie


S towarzyszenie „Kulturalny Komorów” już po raz czwarty zorganizowało Komorowską Jesień Muzyczną, cykl koncertów prezentujących różne gatunki muzyczne i różnych wykonawców. w ramach tego cyklu, ku naszej satysfakcji, zostaliśmy zaproszeni do przedstawienia dawnej i nowej muzyki polskiej w dniu 11 listopada, na Święto Niepodległości.
W miejscowym kościele zabrzmiały więc staropolskie pieśni (Bądź wiesioła Panno czysta..., kompozycje Wacława z Szamotuł), psalmy Gomółki, motety Szamotulczyka (In te Domine speravi) i Zieleńskiego, a następnie współczesna polska muzyka chóralna (z Szymanowskim i Góreckim), zwieńczona Ave maris stella Pawła Łukaszewskiego.


GRUDZIEŃ 2007

W pierwszy grudniowy weekend...


W pierwszy grudniowy weekend odbyliśmy błyskawiczną podróż po Europie. Najpierw w sobotnie popołudnie tradycyjnie już kolędowaliśmy pod choinką — tym razem ustawioną na Rynku Starego Miasta w Warszawie.

W niedzielę zaś, 2 grudnia, Leszek Potasiński przeniósł publiczność z Pałacu Potulickich w Pruszkowie do gorącej Hiszpanii. Po gitarowych perełkach w wykonaniu Leszka zaśpiewaliśmy z jego towarzyszeniem Romancero Gitano, z muzyką Mario Castelnuovo-Tedesco. To było już kolejne zaproszenie od Pruszkowskiego Towarzystwa Muzycznego — mamy nadzieję na kontynuację współpracy.


Koncert Adwentowy


N a zakończenie cyklu koncertów Roku Kultury UW przygotowaliśmy z Orkiestrą Barokową IL TEMPO pod kierunkiem zaprzyjaźnionej z nami Agaty Sapiechy, wraz ze studentami Wydziału Wokalnego AMFC — Wandą Franek, Emilem Zwolińskim, Dawidem Biwo — repertuar adwentowy. Mamy nadzieję, że był to początek interesującej współpracy z warszawską Akademią Muzyczną i wielu
ciekawych wspólnych przedsięwzięć. Zaśpiewaliśmy Missa rorate G.G. Gorczyckiego i Kantatę Ihr seid alle Gottes Kinder G.Ph. Telemanna; Agata wykonała sonaty skrzypcowe: Exortum est Aldebrando Subissatiego — włoskiego kompozytora z początku XVII w. i  Zwiastowanie z Sonat Misteryjnych H.I.F. Bibera. Zagrała i wyczarowała świątecznego Ducha, a stało się to wszystko w kościele Nawiedzenia NMP na Nowym Mieście, w zimowy wieczór, 8 grudnia 2007.